Czyli startuję z kolejnym blogiem, kolejnym opowiadaniem. Moich opowiadań było mnóstwo, żadnego nie dociągnęłam do końca. Mój rekord to 7 rozdziałów, ale mam nadzieję, że tym razem będzie lepiej.
Soł, indżoj! :>
Edit: Blog mi się rozjechał. :c Nie wiem co się stało, zawsze miałam problem z ogarnięciem szablonów... ekhem, szablonów! Jakby kogoś ruszyło sumienie, żeby pomóc takiej niezdarnej duszyczce z ustawieniem jakiegoś szablonu, to byłabym niezmiernie wdzięczna. ^^
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz